TWOJE CIAŁO MÓWI. CZY POTRAFISZ GO SŁUCHAĆ?

Żyjemy w świecie, w którym łatwo przyzwyczaić się do życia “na autopilocie”. Codzienne obowiązki, praca, relacje, oczekiwania innych, ciągłe myślenie o tym, co trzeba jeszcze zrobić… często jesteśmy tak skupieni na tym, co dzieje się wokół, że przestajemy zauważać to, co dzieje się w nas.
A przecież ciało mówi do nas każdego dnia.
Możemy to zauważyć np. poprzez napięte ramiona, bóle plecach czy tzw. „spadek energii”.
Ciało pamięta więcej, niż nam się wydaje.
Nasze ciało nie jest jedynie „fizycznym narzędziem”, które mamy. To niezwykle czuły system, który reaguje na nasze emocje, stres, sposób życia i doświadczenia. Kiedy przez długi czas ignorujemy zmęczenie, tłumimy emocje albo funkcjonujemy w ciągłym napięciu i stresie, ciało może zacząć wysyłać coraz wyraźniejsze sygnały.
Czasami potrzebujemy po prostu odpoczynku, zaopiekowania się sobą, zaczerpnięcia głębokiego oddechu. A czasem potrzebujemy zatrzymać się i zadać sobie pytanie: „dlaczego tak naprawdę teraz tak się czuję?”
Właśnie tutaj zaczyna się moja praca.
Masaż może być czymś więcej niż chwilą relaksu.
Wierzę, że dotyk ma ogromną wartość. Masaż pozwala rozluźnić ciało, ale może być również momentem, w którym po raz pierwszy od dawna naprawdę zwalniamy. Odkładamy telefon, przestajemy być dla wszystkich i nie musimy niczego robić. To właśnie dlatego podczas pracy z klientem nie skupiam się wyłącznie na konkretnych partiach ciała, ważny jest dla mnie człowiek jako całość – jego samopoczucie, potrzeby i przestrzeń, z którą w danym momencie przychodzi.
Ciało, umysł i energia – to trzy elementy jednej całości.
Z czasem moja własna droga doprowadziła mnie do odkrywania kolejnych obszarów pracy ze sobą i z drugim człowiekiem. Masaż stał się dla mnie jedynym z elementów większej całości. Pojawiła się praca z energią, medytacje, świadomość własnych emocji, obserwowanie ciała i tego, co próbuje nam powiedzieć każdego dnia.
Nie traktuję tych obszarów jako czegoś oddzielnego.
Trudno mówić o prawdziwym dobrostanie, kiedy dbamy tylko o ciało, ignorując to, co dzieje się w naszej głowie i emocjach. I odwrotnie – możemy bardzo dużo wiedzieć o rozwoju osobistym, świadomości czy emocjach, ale czasami potrzebujemy również wrócić po prostu do własnego ciała. Skupić na nim uwagę i być obecnym.
Ten Blog powstał właśnie z potrzeby dzielenia się.
Chciałabym, żeby to miejsce było czymś więcej niż kolejną stronę internetową.
Chcę dzielić się tutaj tym, czego sama doświadczam na codzień, czego uczę się po drodze i co może być wartościowe również dla Ciebie.
Będę pisać o ciele, relaksacji, masażu, energii, emocjach, świadomości i wewnętrznej transformacji.
O tym jak nauczyć się zauważać sygnały płynące z własnego ciała. Zatrzymywaniu się i odnajdywaniu równowagi w świecie, który nieustannie każe nam przyspieszać. O tym że czasami zmiana nie zaczyna się od wielkich decyzji. Czasami zaczyna się od jednego świadomego oddechu.
Nie musisz czekać, aż ciało zacznie krzyczeć.
A teraz przeczytaj dokładnie to zdanie:
Nie musisz czekać, aż twoje ciało zacznie krzyczeć, żeby wreszcie zacząć go słuchać.
Możesz nauczyć się zauważać zmęczenie, napięcie, emocje i potrzeby odpoczynku, zanim staną się czymś, czego nie da się już ignorować i nad czym trudno zapanować.
Troska o siebie nie jest egoizmem, a częścią dbania o własne zdrowie i życie.
Na zakończenie…
Być może ten pierwszy wpis jest właśnie takim małym zatrzymaniem.
Dla mnie – początkiem nowej przestrzeni, w której będę mogła dzielić się z tobą swoją wiedzą, doświadczeniem i spojrzeniem na człowieka.
Dla ciebie – może początkiem małej zmiany. Nie musisz zmieniać całego swojego życia. Zacznij od czegoś prostego. Trzymaj się. Poczuj swoje ciało. Zastanów się co dziś chcę ci powiedzieć.
Z miłością – Marta.
Komentarze